czerwca 21 2006

Wywiady dla Star Flash

Published by admin

* Star Flash’05 *

TOKIO HOTEL - HISTORIA
Dziesięć miesięcy na czele!
Kariera w oka mgnieniu, w tempie tornada! W dziesięć miesięcy Tokio Hotel opanowali wszystko! StarFlash pokazuje główne przystanki tego sukcesu…

Lipiec 2005
Nagrywanie płyty, stylizacja, tworzenie imagu - kariera Tokio Hotel, przez wiele miesięcy była dokładnie przemyślana i przygotowywana. Od 10 do 15 lipca Bill, Tom, Gustav i Georg spędzili pięć dni na wizycie do pięciu miast i po raz pierwszy wystąpili na żywo, ukazując się prasie. Tokio Hotel stają się “zespołem godziny”! Między 16 a 17 lipca chłopcy nakręcają swój pierwszy teledysk do piosenki “Durch den Monsun”. 29 Lipca Tokio Hotel po raz pierwszy stają przed aparatami dla StarFlash.
Sierpień 2005
11 Sierpnia swoją premierę ma pierwszy singiel zespołu “Durch den Monsun”. Już pierwszego dnia od premiery, bije on rekordy sprzedaży, a piosenka od razu zajmuje pierwsze miejsca na listach przebojów, jako sensacja debiutu roku! Całe zamieszanie się zaczyna:, gdy 25 sierpnia Bill i Tom powracają do szkoły, cały chaos w Kurfürst-Joachim-Friedrich-Gymnasium w Wolmirstedt się zaczyna! Szkoła zaczyna być oblegana przez fanów, a o normalnych szkolnych zajęciach nie ma mowy. Chłopcy postanawiają porzucić szkołę.
Wrzesień 2005
Szturm na Tokio Hotel staje się coraz większy, histeria rośnie, pojawiają się pierwsi anty-fani Tokio Hotel. W trosce o swoje bezpieczeństwo, chłopaki odwołują pierwsze koncerty. 2 Września występują podczas imprezy “The Dome” w Erfurcie. Podczas koncertu organizowanego przez RTL pod nazwą “RTL Start For Free” Tokio Hotel w swoim rodzinnym mieście Magdeburgu dają koncert przed 35.000 fanami. 19.09 na rynek muzyczny wychodzi pierwszy album TH “Schrei”. W pierwszych tygodniach po premierze, album sprzedaje się w nakładzie 150.000 egzemplarzy!
PaŸdziernik 2005
Bill&Co., spotyka wielki zaszczyt: 3 paŸdziernika grają w Poczdamie koncert z okazji “Staatsakt Tag” wraz z orkiestrą symfoniczną. Sam kanclerz Niemiec Gerhard Schröder prosił o autografy chłopaków dla swojej córki. Po siedmiu tygodniach w show biznesie, Tokio Hotel króluje na rozdaniu nagród COMET, które odbyły się 6 paŸdziernika. Bill, Tom, Gustav i Georg zgarniają statuetkę w kategorii “Debiut roku” i walczą o kolejną w kategorii “Super COMET”. Ich rywale US5 przegrywają z kretesem, podczas rozdania nagród.
Listopad 2005
Deszcz złota! 20 listopada Tokio Hotel zgarniają w Berlinie podwójne złoto za swój album i platynę za singiel “Durch den Monsun”. A triumf idzie nadal: podczas rozdania nagród “Eins Live Krone” 24.11, Tokio Hotel otrzymuje statuetkę w kategorii “najlepszy debiut”. Pierwszy skandal: podczas Aftershow Party, Tom obściskuje i obcałowuje się z wieloma dziewczynami. 25.11 ukazuje się kolejny singiel “Schrei” i od razu wskakuje na piątą pozycje w listach przebojów.
Grudzień 2005
Pierwszego grudnia Tokio Hotel ponownie otrzymują nagrodę: Bill&Co., zgarniają Bambi. Pierwsze próby za nimi i 4 grudnia wyruszają w swoją pierwszą wielką trasę koncertową po Niemczech, rozpoczynając od koncertu w Leipzig. Już podczas wykupywania biletów robi się wielki chaos: więcej niż 3.000 fanów szturmuje hale, ale tylko 1.500 udaje się do niej wejść. Dla pozostałych, którzy nie dostali się do środka, koncert jest transmitowany przez głośniki i telebimy. Z powodu choroby Toma i Gustava niektóre koncerty musiały zostać odwołane. Na czas świąt Bill, Tom, Gustav i Georg robią sobie trzytygodniowy urlop.
Styczeń 2006
Bill, Tom, Gustav i Georg znowu pokazują: prawie cztery tygodnie Tokio Hotel rozkoszują się smakiem zimnych drinków i promieniami słonecznymi na Maledywach. 25 stycznia nadchodzi sensacja: w gazecie codziennej BILD ukazują się po raz pierwsze zdjęcia Billa w nowej fryzurze! Jego włosy są długie i proste, poddał się procesowi przedłużania włosów. Pierwsze reakcje fanów były różne: szok, panika, dzikie dyskusje! Potem całe podniecenie mija, a fani akceptują szybko nowy wygląd Billa.
Luty 2006
Rekordowa sprzedaż! 4 Lutego Tokio Hotel rozpoczynają drugą cześć swojej trasy koncertowej w Phalen. Do 22 marca chłopcy zagrali 24 koncerty (wszystkie bilety na każdy z nich zostały wyprzedane!) przed 250.000 publicznością. Jako grupa supportującą wystąpił polski zespół Blog 27, na których widok fani TH nie reagują zbyt entuzjastycznie. Ich problem polegał na tym, że chłopaki mogą się spotykać z dziewczynami z zespołu za kulisami. Na forach dyskusyjnych powstają tematy, w których naśmiewano się i wyzywano Blog 27. I jeszcze jeden lutowy rekord dla Tokio Hotel: sprzedanie ich DVD “Lieb die Sekunde” w nakładzie 100.000 sztuk!
Marzec 2006
Pochlebstwo czy parodia? W przeprowadzonej sondzie przez gazetę FHM, Bill znalazł się na 3 miejscu “Najmniej seksownych kobiet świata!”. Bill miał z tego niezłą śmiechawę: “Przynajmniej moje nazwisko jest dobrze napisane!”. Podczas rozdania nagród ECHO 12 marca, Tokio Hotel zgarniają statuetkę w kategorii “Najlepszy debiut roku”. Bez wątpienia występ przed tyloma gwiazdami niemieckiej sceny muzycznej, było nie lada przeżyciem w ich młodej karierze. 21 marca wychodzi kolejny singiel chłopaków “Rette mich”, który od razu ląduje na pierwszych miejscach list przebojów, a w Austrii mają do odebrania złoto i platynę!
Kwiecień 2006
Wielki telewizyjny występ! 1 Kwietnia Tokio Hotel byli gośćmi w programie, “Wetten, dass…?” - program oglądało ponad 13 milionów widzów! Tom: “Jeszcze nigdy nie byliśmy tak bardzo podekscytowani!”. 6 Kwietnia chłopcy wzięli udział z programie “TV Total”, a 7 kwietnia w sprzedaży jest nowe DVD “Schrei-Live”. Po przerwie, w połowie kwietnia chłopaki idą do studia i zaczynają nagrywać kawałki, które znajdą się na drugim albumie (premiera, planowana na przełom września/paŸdziernika). W okresie letnim Tokio Hotel wystąpią na paru festiwalach i będą przygotowywać się do robienia międzynarodowej kariery: “Durch den Monsun” tak samo jak pozostałe piosenki zostaną na tę potrzebę nagrane w języku angielskim.

Tłumaczenie: Elli

* Star Flash’04 *

Fani pytają, Tokio Hotel odpowiada! 26 koncertów, 300 000 fanów - setki pytań: czy Tokio Hotel urządza sobie dzikie przyjęcia po koncertach? Czy Bill wyprowadzi na rynek jakąś nową markę ciuchów? Czy chłopcy już całkowicie olewają szkołę? Na te wszystkie odpowiedzi specjalnie dla Star Flash odpowiadają, Bill, Tom, Gustav i Georg.
Sandra B. (14) Hamburg
Jak wygląda u was dzień z trasy?

Georg: Z reguły popołudniu przyjeżdżamy do hali, w której ma się odbyć koncert. Gustav od razu zasada przy perkusji i sprawdza, czy wszystko gra. Sprawdzenie samego nagłośnienia zabiera parę godzin.
Tom: Potem mamy około 2 godzin, zanim rozpocznie się całe przedstawienie. W tym czasie udzielamy wywiadów, robimy sesje zdjęciowe oraz spotykamy się z fanami. Ostatnie 45 przed koncertem spędzamy na zrelaksowaniu się, grze w tenis stołowy, albo ogólnemu obijaniu się.

Ina S. (13) Suhl
Czy macie tremę?

Gustav: No jasne, że tak! Trema jest okropna i zawsze nam towarzyszy. Przez nią jeszcze prze pierwsze trzy piosenki na koncercie mam miękkie kolana. Nie jesteśmy zawsze tak wyluzowani jak to zazwyczaj wygląda.

Sarah (13) Mainz
Dlaczego zawsze tylko Bill rozmawia z fanami?

Bill: (śmieje się) Dlatego, bo ta cała trójka jest zbyt nieśmiała na to…
Tom: Bzdura! Ja to robię poprzez język ciała, robię oczko do tych dziewczyn, które mi się spodobają, albo po prostu się na nie patrzę! Ale Bill jako wokalista stoi w lepszym świetle i lepiej go widać.

Verena O. (14) Bensheim
Czy urządzacie przyjęcia po koncertach?

Georg: Nie! Z reguły jesteśmy tak zmęczeni, że pragniemy tylko ciepłego prysznica, a potem do hotelu na kimanko. Tom: A tak przy okazji w ramach wyjaśnienia to, podczas całej trasy nie pijemy ani kropli alkoholu.

Jan G. (15) Leipzig Bill, czy mutacja zmusiła cię do pewnych zmian? Bill: Podczas pierwszej trasy, bywały problemy, ponieważ mój głos każdego wieczoru brzmiał inaczej. Obecnie jestem już po mutacji, i gramy każdą piosenkę o dwie tonacje niżej, dlatego brzmią one nieco głębiej. Dlatego, też postanowiliśmy przerobić singiel “Rette mich”.
Melina G. (11) Berlin
Bill, czy spodziewałeś się takie zainteresowania twoją nową fryzurą?

Bill: Ach, ale nie było to aż takie złe. Na początku wielu fanów było zszokowanych, ale z biegiem czasu przyzwyczaili się. Nie żałuję tego i z pewnością zrobiłbym to ponownie. Zobaczymy, może zrobię sobie takie same dready jak ma Tom, a może jakiegoś irokeza (śmieje się ).

Susu K. (14) Jena
Czy to prawda, że za n niedługo Bill, wypuści na rynek nową markę ciuchów?

Bill: To nie jest taki zły pomysł. Ale jak na razie nie planowałem niczego takiego. To prawda, że projektuje ubrania i za każdym razem próbuje pokazać w nich swój styl. Na przykład moje koszulki kupuję w rozmiarze XXL, a dopiero potem przerabiam je własnoręcznie.

Lissy B. (14) Heidelberg
Co robicie z prezentami do fanów?

Gustav: Nie możemy wszystkiego zatrzymać. Pluszowe zabawki oddajemy do domów dziecka, a szczególnie ładne rzeczy zajmują u nas specjalne miejsce.
Bill: Ja ostatnio dostałem świetny łańcuch z logo Tokio Hotel. Jedna dziewczyna sama go zrobiła. Od tamtego czasu zawsze go noszę!

Josi F. (12) Nürtingen
Czy możecie w spokoju, pójść na przykład na zakupy?

Tom: Jak wybieramy się sami, to idzie nam to jak po maśle, ale jak idziemy całą czwórką to uruchamia się “alarm fanów”. Wtedy bez interwencji ochroniarzy się nie obejdzie. Idealne rozwiązanie: zamawianie większości rzeczy samemu przez Internet.

Julia G. (14) Niederaula
Uwaga pytanie: Gdzie właściwie są wasze dziewczyny, podczas gdy wy jesteście w trasie?
Georg: Podczas, której trasy?
Bill: Tak na serio: cała nasza czwórka jest obecnie solo. Żaden z nas nie zakochał się jak na razie. Nawet Gustav jest do wzięcia…. (śmieje się)
Gustav: Tak, z moją byłą dziewczyną się nam nie udało, ponieważ widywaliśmy się bardzo rzadko. Chciałem ją uchronić przed tym całym rumowiskiem i postanowiliśmy się rozstać. Niestety!

Denise P. (16) Emden
Jak rozumiecie się z dziewczynami z Blog27?

Gustav: Dobrze! Widujemy je tylko na krótko przed ich występem za kulisami. Potem my musimy wychodzić na scenę a ich po naszym koncercie już nie ma. Jakiegoś bliższego kontaktu nie ma.
Tom: To, że tyle naszych fanów ich dissuje to jest nie fajne. Nic nikomu nie zrobiły, ani przecież nam nie zaszkodzą, więc, po co tyle afery.

Caro I. (15) Ludwigshafen
Czy gdybyście mieli dziewczyny pokazalibyście je publicznie, czy też balibyście się reakcji fanów?

Tom: Hmm, trudne! Powiem tak, mówiłbym, że mam dziewczynę, ale nie pokazałbym się z nią publicznie.
Georg: Tak, to byłoby dla mnie za prywatne, a poza tym na pewno byłoby wiele negatywnych reakcji ze strony fanów. Dopiero gdyby wszystko się nieco uspokoiło pokazałbym, swoją dziewczynę światu.
Bill: Myślę, że takie ukrywanie nic nie wskóra. Prędzej czy póŸniej, na pewno wyjdzie to na jaw.

Tanja U. (15) Bremen
Czy to prawda, że po trasie koncertowej znikniecie na pół roku?

Bill: Bzdura! Przystopujemy nieco po trasie, ale potem znowu ruszamy pełną parą!
Gustav: Tak, na wakacjach zagramy na paru Open-Air-Festivals. Również we wschodniej części Europy mamy zaplanowane parę koncertów.
Tom: Po koncertach lokujemy się północnych Niemczech w studiu nagrań i nagrywamy swój drugi album. Jego premiera jest planowana na przełom września i paŸdziernika. Potem zaczynamy kolejną wielką trasę!

Ergan L. (16) Ulm
A co ze szkołą? Czy już całkowicie ją olaliście?

Tom: Zrezygnowaliśmy z niej na calutki rok, jednakże mamy prywatne lekcje. Jeśli razem z Tokio Hotel dalej będzie tak świetnie iść, to prawdopodobnie nigdy już nie pójdziemy do szkoły.

Triumf Tokio Hotel!
“Obłęd: w zeszłym roku graliśmy jeszcze przed 50-cio osobową publicznością, a teraz trzymam w rękach nagrodę “Echo” a tysiące ludzi nas uwielbia!” - mówi, Bill nie mogąc uwierzyć w to wszystko. Tom ociera łzy z policzka, a Gustav bije się po nogach. Jedynie Georg pozostaje zupełnie opanowany, podczas gdy Tokio Hotel otrzymało nagrodę “Echo” w kategorii “Najlepszy debiut roku”. Tym oto sposobem w niecałe pół roku zgarnęli wszystkie najważniejsze nagrody niemieckiego rynku muzycznego - jeszcze nikomu przedtem to się nie udało. Przy tak wielkiej liczbie przyjaciół, sukces Tokio Hotel wygląda nieco inaczej. Jeden z nich wypowiada się dla Star Flash: “Grupa osiągnęła już wszystko - jak teraz, za pomocą nowego albumu będą chcieli osiągnąć taki sam sukces?”. Już niedługo Bill, Tom, Gustav i Georg zasiądą w studiu nagrań i rozpoczną pracę nad nowym albumem. Bill: “Damy z siebie wszystko, by nie zawiść naszych fanów”.

Tłumaczenie: Elli * Star Flash’03 *

Wykupiona trasa koncertowa! Tysiące fanów na koncertów! I fanki, które omdlewają na widok Billa. Tak właśnie wyglądają koncerty na “Schrei Tour”…
Na początku fani Tokio Hotel byli zszokowani, potem nieco zniesmaczeni, aż z biegiem czasu przyzwyczaili się i uspokoili, jak zobaczyli Billa w nowej fryzurze. Potem uważali nawet, że wygląda świetnie! Wraz ze swoim nowym wyglądem Bill Kaulitz (16) przez długi okres czasu gwiazda sceny pop, nie komentuje żadnych opinii co do swojego nowego wyglądu. Bill: “Nie myślałem, że nowa fryzura wywoła aż tyle zamieszania wokół mojej osoby!”. Podczas sesji zdjęciowej dla Star Flash, która odbyła się na jednej z ulic w Berlinie, wielu przechodniów nie mogło dojść czy to rzeczywiście oni. Bill: “Moją nową fryzurę zrobiłem sobie w jednym z salonów fryzjerskich w Berlinie! To było bardzo spontaniczne posunięcie, zwyczajnie miałem ochotę na zmianę!”. Manager i wytwórnia płytowa byli zupełnie zaskoczeni nowym wyglądem Billa. “Wszyscy stanęli jak wryci”, śmieje się. “Musieliśmy zrobić nowe zdjęcia do naszego albumu, plakaty zapowiadające naszą trasę oraz zmienić wygląd naszej strony głównej! Było mi to naprawdę obojętne, jestem sobą i robię to, na co mam ochotę!”. Niektóre reakcje zaskoczyły Billa. “Byli tacy fani, którzy nawet kpili z tego, ale przecież pomimo tego, że zmieniłem fryzurę, pozostaje tą samą osobą!”. “Gdy zobaczyłem Billa w nowej fryzurze, mało nie umarłem na zawał, ale w sumie uważam, że teraz Bill wygląda świetnie w nowej fryzurze”, mówi Gustav.
“ChodŸ i uratuj mnie, płonę w sobie, chodŸ i uratuj mnie nie uda mi się to bez ciebie”. Gdy Bill śpiewa te wersy, swoim głębokim głosem, wielu fankom, przechodzi dreszcz emocji i gęsia skórka po plecach. W takim momencie każda z nich chciałaby wziąć Billa w objęcia i przytulić. Aktualny singiel “Rette mich” to chyba najbardziej emocjonująca piosenka, którą Tokio Hotel grają jako punkt kulminacyjny na swoich koncertach. Trasa koncertowa bije wszelkie rekordy - Bill, Tom, Gustav i Georg zagrali do tej pory 24 koncerty dla 120 000 fanów w każdej z hal. Show się zaczyna - światła gasną - Tom i Georg stają tyłem do publiczności. Potem perkusista siada za swoim sprzętem i światło pada na Gustava. Ale gdzie jest Bill? Parę sekund potem wybiega na scenę i rozpoczyna koncert piosenką “Jung und nicht mehr jugenfrei”. Za każdym razem udaje mu się rozgrzać publiczność do czerwoności: “Krzyczcie tak głośno jak możecie!”. Koncert idzie dalej, a wraz z nim kolejne piosenki, jak “Beichte” i “Ich bin nicht ich”. Podczas “Schrei” Bill wyciąga megafon i krzyczy - podczas gdy Tom i Georg zaczynają skakać razem z fanami w rytm muzyki. Podczas gdy Bill trzyma megafon wysoko w górze, jego spodnie nieco opadają z bioder i na widok wychodzą jego bokserki. Dzięki temu fani krzyczą jeszcze głośniej - wiele dziewczyn aż mdleje! Również podczas “Leb die Seknunde” i “Freunde bleiben” publika rozgrzana. Potem kolejne “Gegen meinen Willen”. W trakcie “Durch den Monsun“ Bill całkowicie pozwala fanom śpiewać. Po czterech bisach i 80 minutach chłopcy schodzą ze sceny - wykończeni, ale szczęśliwi. Bill: “Fani są naprawdę świetni. Najchętniej bym ich wszystkich uściskał”.

Tłumaczenie: Elli * StarFlash’02 *

Tokio Hotel to nasze anioły!

“Serce dla dzieci: Bill, Tom, Gustav i Georg odwiedzają dzieci w SOS - Kindertagesstätte - darując im dziesięć gitar….”

“Dzieci proszę o uwagę! - na zlocie młodzieży pod hasłem “SOS - Kindertagesstätte” w Brendenburgu w Saksonii, atmosfera przepełniona była entuzjazmem. Dwadzieścia par oczu zwróciło się na panią Suchanke. “Mam dla was wielką niespodziankę: Tokio Hotel są w drodze do nas i przywiozą ze sobą wspaniałe prezenty!”. Wychowankowie w wieku od 11 do 17 lat są zaskoczeni - Bill, Tom, Gustav i Georg przyjadą tutaj, na ich zlot “Pusteblume”? To nie możliwe! Wiele z tych dzieci nie ma się, z czego śmiać ani cieszyć: większości rodzice są bezrobotni, wiele pochodzi z rozbitych rodzin. SOS - Kindertagesstätte to ich jedyne schronienie. No jasne, że na przykład 11-letnia Franziska jest w zupełnym szoku: “O Matko, musze natychmiast zatelefonować do moich przyjaciółek, - ale będą miały oczy!”, Dwadzieścia minut później nadeszła ta chwila: dwa czarne vany z przyciemnianymi szybami zajechało przed Centrum Dziecka, 35.000-tysięcznego miasta. Gdy tylko Tokio Hotel się ukazało, dziewczyny zaczęły krzyczeć, a niektóre miały nawet łzy w oczach. Na początku wszyscy chłopcy z centrum podchodzili do Tokio Hotel sceptycznie: “Uważam, że Tokio Hotel to głupota”, mówi 12-letni Paul, ale gdy perkusista, Gustav pomimo wrzeszczących dziewczyn podszedł do niego i zaczął nawijać z nim jakby nigdy nic o piłce nożnej, Paul natychmiast zmienił zdanie. Również Bill, Tom i Georg byli zrelaksowani, gadali z wychowankami, dawali autografy i pozowali do zdjęć. Franziska przez cały czas spogląda na swojego faworyta Toma: “Na żywo jesteś bardziej słodki niż w telewizji”, wyznała swojemu ukochanemu stojąc na przeciwko niego z trzęsącymi się kolanami. Tom (16)cały czerwony na twarzy, na te słowa uśmiechnął się serdecznie. Tak blisko Tokio Hotel, jak Brendenburskie dzieci, jeszcze nikt nie mógł być, taka wizyta ma swój cel: “Przyłączamy się do akcji SOS - Kindertagesstätte, chcemy się troszczyć o dzieci zarówno z normalnych domów, jak i z rozbitych rodzin”, opowiada Bill (16). Z tej okazji TH - chłopaki wymyślili coś zupełnie niespodziewanego: podarowali oni 50 sztuk gitar (każda wartości 200 Euro). Dziesięć z nich otrzymają dzieci z Brendenburga. Basista Georg (18): “Słyszeliśmy o waszym projekcie muzycznym, i z wielką chęcią chcielibyśmy was w tym wesprzeć!”. 12-letni Marcel nie może uwierzyć w swoje szczęście: “Moi rodzice nie mogą mi niestety teraz kupić gitary. A teraz mam taką od Tokio Hotel. Chłopaki to prawdziwe anioły!”.

Tłumaczenie: Elli

* StarFlash’01 *

Nie tylko na scenie chłopaki z Tokio Hotel dają czadu, ale także za kulisami dają nieźle popalić. Urządzają dzikie przyjęcia i niepohamowanie namiętnie się całują, gdzie tylko się da…!

Nastolatkowie namiętnie się całują i obmacują, szkło i butelki cały czas latają w powietrzu, meble całkowicie zniszczone, rozwalona gitara i spadający ze schodów wzmacniacz do gitary - taka dzika impreza miała miejsce podczas kręcenia klipu do piosenki “Schrei” zespołu Tokio Hotel. Ale to wideo było tylko próbą generalną do dalszej części ukazania dzikiego życia, kiedy to Bill, Tom, Gustav i Georg odkryli smak życia gwiazd rocka!
Wszystko rozpoczęło się od rozpoczęcia ich trasy koncertowej w grudniu, podczas której chłopaki z Tokio Hotel nie tylko dawali czadu nas scenie, ale także, za kulisami, gdzie urządzali sobie dzikie przyjęcia a alkohol lał się ciurkiem, a panienki i fanki zatroszczyły się o skandale! Tytuł piosenki “Leb die Sekunde” stał się chyba mottem życiowym podczas imprez całej grupy.
Po jednym występie w Berlinie, prze dwa dni i dwie noce, chłopaki dawali ostro popalić wszystkim pracownikom hotelu, do momentu, kiedy miarka się przebrała. Najpierw w garderobie postanowili urządzić sobie “bitwę na bitą śmietanę”, w której po tej batalii było całe pomieszczenie. Potem nie dawali spać innym zakwaterowanym w tym hotelu, ponieważ w nocy wyszli na korytarz hotelowy i postanowili się zabawić, biegając po nim jak wariaci i wydzierając się bardzo głośno, na prośby pracowników nawet nie zareagowali i kontynuowali swoją zabawę. Rezultat: Bill i spółka wylatują z hotelu! Chłopcy nie przejęli się nawet tym i dalej robią swoje: podczas jednego z przyjęć postanowili oblać wszystkich gości gali piwem!
Trzy dni później przyszedł kolejny skandal: na Aftershowparty po Eins-Live-Krone w Oberhausen, Tom i Georg dosłownie przewracali się po wypiciu mieszanki składającej się z Red-Bulla i wódki, a potem na dodatek wyrwali gwałtownie jakieś dziewczyny na parkiet i wieszając się na nich próbowali tańczyć. Namiętnie całowali się i obmacywali na każdym kroku inną dziewczynę. Oczywiście jak zwykle najgorzej zachowywał się Tom. Pod wpływem alkoholu najpierw dobierał się do 18-letniej Mariny, a następne również do 18-letniej Nike, a potem jeszcze parę razy namiętnie się całował z dwiema innymi dziewczynami. “rzeczywiście Tom był naprawdę nieźle upity, a to nie wyglądało zbyt fajnie”, opisuje jedna z dziewczyn. Tom i Georg bardzo chętnie zapraszali dziewczyny do siebie do hotelu, ale do akcji wkroczył ich ochroniarz, który stwierdzając, że chłopaki powinni już przestać wsadził ich do samochodu i zawiózł do hotelu.
Nocne libacje na przyjęciu od razu ujrzały światło dzienne następnego dnia: Tom zostało oskarżony o to, ze jako nastolatek, spożywał napoje wysokoprocentowe, które w Niemczech można pić dopiero od wieku 18 lat. Tom próbując sam się tłumaczyć, mówi:” Byłem pod takim wpływem szczęścia z tej imprezy, że straciłem w pewnym momencie nad sobą kontrolę”. Bill, próbując bronić swojego brata, wyjaśnia: “No tak, to prawda, że trochę za bardzo nadużyliśmy niektórych rzeczy, ale wiele osób w naszym wieku robi to samo, i nikt ni robi o to tyle zamieszania”.

Tłumaczenie: Elli

* StarFlash 12 *

Czy Bill nosi stringi? Czego Tom boi się najbardziej? Który z chłopaków całuje najlepiej, i co to za zwyczaj podczas bekania? StarFlash zdradza 26 sekretów Tokio Hotel…

STRACH
Również tacy twardziele mają swoje słabe strony: Tom ma lęk przed lataniem samolotem, Bill boi się pająków i węży, Georg nie lubi szybkiej jazdy samochodem, a Gustav ma lęk wysokości.

WYMARZONY ZAWÓD
Gdyby z muzyką nie wypaliło na dłuższą metę, Bill chciałby zostać projektantem mody, Tom w tym czasie studiowałby grafikę, Georg chciałby pracować jako stomatolog, a Gustav robiłby karierę w zakładzie ubezpieczeń: “Wiem, że to dosyć filisterne zajęcie, ale ja na to przystaję”, śmieje się.

ZWARIOWANE KOMPLEMENTY
Wokalista zespołu Bloodhound - Jimmy Pop, stawia na Tokio Hotel, mówiąc “Słodkie dziewczynki!”, zachwycał się. No, chyba nie przyglądnął się za dobrze.

DRINNIES
Chłopaki z Tokio nie przepadają za łonem natury. Georg: “Jesteśmy osobami, które wolą mieszkać w mieście, wolimy siedzieć, chociażby przed telewizorem, niż siedzieć w lesie. Urlop na polu namiotowym, to byłby prawdziwy horror”.

ETYKA
to ulubiony przedmiot Billa (ocena z tego przedmiotu: 1,9) i Toma (2,2). “Lubimy zajęcia, na których możemy podyskutować; w niemieckim i sztuce też jesteśmy nieźli - z wychowaniem fizycznym, matematyką i fizyką, można nas ganić”.

DZIEWCZYNY
Bill, Tom, Georg są w tym momencie solo, Gustav przez krótki czas był zakochany. Imię swojej dziewczyny, trzyma nadal w ścisłej tajemnicy: “Utrudniłoby jej to tylko znacznie życie”.

GUSTAV I GEORG
Podczas wywiadów mało, co mówią, na zdjęciach stoją w, tyle - ale nie przeszkadzam im to w żadnym wypadku. “Jestem dosyć spokojny, ale jak to się mówi, cicha woda brzegi rwie”, śmieje się Gustav.

śWIRY KOMÓRKOWE
Bez swoich komórek ta czwórka Hotelowców nie wyobraża sobie życia (cała czwórka ma Sony Ericssona W800i). Totalnym rekordzistą w zespole jest Bill: “W jednym miesiącu wysłałem 1600 SMS-ów. Zwariowane!”.

INKOGNITO
Cała czwórka zawsze melduje się w różnych hotelach pod inną nazwą. “W przeciwnym razie nie zaznalibyśmy ani chwili spokoju”, tłumaczy Georg. Ich najczęściej używane nazwy to: “Indie Tonne” albo “Heine Hammel”.

śMIETNIKOWE JEDZENIE
W czasie trasy, chłopaki z Tokio jedzą tylko fastfoody (Tom: “Ubóstwiam McChicken”), gdy przyjeżdżają do domu, cieszą się na myśl o domowym jedzonku. Gustav: “Nie ma to jak pieczeń wieprzowa z makaronem”.

POCAŁUNKI
Tom i Bill swój pierwszy pocałunek przeżyli z tą samą dziewczyną. Bill: “To miało miejsce w namiocie, i oboje z Tomem byliśmy totalnie podnieceni. Chciała mieć nas obu, nas obu uwieść. Ale to było totalnie straszne doświadczenie!”. Dzisiaj, bliźniaki uwielbiają się całować. Tom: “Namiętne pocałunki, godzinami, to jest to!”.

LOITSCHE
Rodzinne miasto Billa i Toma, które o jakiegoś czasu jest po prostu oblężone. Setki fanów przyjeżdżają każdego tygodnia, i oblegają ulicę, na której mieszkają bliźniaki. Bill: “Niektóre dziewczyny nocują nawet w budce, w której czekamy na autobus, który stoi naprzeciwko naszego domu. Przyjeżdżają tylko po to by nas zobaczyć. Jedna dziewczyna nawet próbowała przedostać się przez płot naszego domu - totalny obłęd!”.

MAKIJAŻ
Od czasu gdy, przeprał się za wampira na jeden z bali przebierańców, Bill codziennie maluje sobie oczy na czarno, robiąc się w ten sposób tajemniczy, taki grobowy styl. “Lubię wzbudzać pragnienie”.

NIKE
Najbardziej Bill lubi nosić “Snickersy” firmy Nike. “Air Force” mam w trzech różnych kolorach. Zamawiam je przez Ebay, tam można je kupić w dobrej cenie!”. Czasami nosi też “Superstars” od Adidasa.

PRZYGODY NA JEDNą NOC
Georg i Gustav nie są typami facetów na jedną noc. W przeciwieństwie do nich Tom i Bill mieli już tego typu doświadczenia. Tom: “Przy tym najważniejsze jest jedno: nigdy nie kochaj się bez prezerwatywy!”.

POLITYKA
Gustav czyta dużo więcej dzienników, i jest zupełnym politycznym-ćpunem. “Myślę, że ważne jest, aby wiedzieć, co się dzieje, oraz śledzić różne zjawiska w polityce. Niestety nie mogłem jeszcze w tym roku wziąć udziału w głosowaniu”.

KAPRYSY
Bill jest bardzo często nie do zniesienia: “Potrafię być bardzo nieznośny, szczególnie wtedy, gdy coś nie idzie po mojej myśli. Wtedy to kapryszę tak długo, aż wszystko nie będzie tak jak chcę”.

BEKANIE
Grupa ma niezbyt apetyczną i tajemniczą gierkę:, Komu zdarza się najczęściej bekać w ciągu dnia?, Gustav: “Tom, wygrywa zawsze, jest nie do pokonania!”. Trochę niezręcznie robi się, gdy, ma to miejsce przed dużo grupką ludzi, Bill: “Kiedyś przed jednym z występów musiałem się wybąkać (bez komentarza ;D), i poszedłem do ubikacji, gdy wyszedłem, chłopkami mnie uświadomili, że to wszystko było słychać, ponieważ rozeszło się to jak jakieś echo”.

SZKOŁA
Decyzja, o zrobieniu sobie przerwy w szkole nie przyszła łatwo Billowi, Tomowi i Georgowi: “Bardzo długo nad tym myśleliśmy, ale w końcu doszliśmy do wniosku, że to najlepsze rozwiązanie!”. Gustav dalej chodzi do szkoły, ale on cieszy się większą wolnością: “Moja dyrekcja w szkole, jest bardzo wyrozumiała, i zwalnia mnie na wszystkie ważne terminy ze szkoły!”.

KOBIET MARZEŃ
W kwestii dziewczyn pomiędzy Tomem i Billem często dochodzi do sporów, ponieważ zawsze stawiają na te same dziewczyny. Symbolem kobiety marzeń dla chłopaków z Tokio Hotel jest Eva Longoria z “Gotowych na wszystko”! Bliźniakom podobają się także bliźniaczki Olsen. Bill: “Z Aschley i MK bardzo chętnie umówilibyśmy się na podwójną randkę”.

BIELIZNA
Cała czwórka najczęściej nosi bokserki. Tom: “Ja kupuję swoje w H&M za 6 Euro za sztukę!”. A Gustav zdradza: “Zwykłe majtki męskie uważam za totalne dno, a stringi są obrzydliwe!”.

WZORCE
Gustav podziwia perkusistę z zespołu Metallica - Larsa Urlicha. “Jakaś sesją z nim, było by super!”. Wzorcem dla Billa, jest piosenkarz Nirwany - Kurt Cobain: “Szkoda, że tak szybko zakończył swoje życie”.

“ZAŁOŻYMY SIĘ…?”
Ten program, który leci na ZDF, prowadzi Thomas Gottschalk. Jest to ulubiony program Billa i Toma:, “Gdy to leci, rzucamy wszystko, tak jak to leży czy stoi!”. Ich największe marzenie: “Wziąć udział kiedyś w tym programie”.

X-OWATE NOGI
Zespół Billa nie zawsze jest doskonały, często stawiają stopy na krawędziach. “Jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało, i teraz też nie”, mówi.

JENY
Największe marzenie chłopaków, pojechać kiedyś do Tokio, i zobaczyć miasto z nazwy ich zespołu. Gustav: “Tam na pewno można zaszaleć, i kupić wiele ciekawych gier na moją Playstation, które można kupić za parę jenów”.

BLIźNIAKI
Tom i Bill są nierozłączni, ale nie dzielą się między sobą wszystkim. “Dziewczyna jednego, to dla drugiego zupełny temat tabu”, opowiada Bill, “no i nie wymieniamy się bielizną!”. Jednakże, tych dwoje chce ze sobą zamieszkać w przyszłości: “Mieszkanie w takiej wspólnocie mieszkaniowej, razem z moim bratem, to byłoby super”, mówi Tom.

Tłumaczenie: Elli

* StarFlash 10 *

Od 0 na same szczyty list przebojów. W ekspresowym tempie Tokio Hotel szturmują listę przebojów. W StarFlash chłopcy z Tokio Hotel odpowiadają, nawet na najbardziej intymne pytania.

Czy wiesz, że?

Diabolicznie:
Wcześniej ta czwórka nazywała się “Devilish” (diabolicznie). Bill: “na początku więcej śpiewaliśmy po angielsku, a potem zdecydowaliśmy się jednak na niemiecki”. Potem postanowili zmienić, nazwę zespołu. “Chcieliśmy, aby nazwa brzmiała czadowo i inaczej”, mówi Tom. “Tokio to ekscytujące miasto, to do nas pasuje, a Hotel brzmi czadowo”.
Bliźniacze-fakty:
Bill jest 10 minut młodszy od Tom’a (oboje urodzeni 1.09. 1989 r. w Leipzig), ale za to przewyższa go dwoma centymetrami wzrostu (1,75 m do 1,77 m). jeszcze trzy lata temu mięli takie same fryzury. Tom: “Nikt nas nie mógł rozpoznać, do czasu, gdy zmieniliśmy się całkowicie, łącznie z uczesaniem”.
Gazetowy-świr:
Gustav (urodzony 8.09.1988 w Magdeburgu, 1,68 m wzrostu, waga 68 kg), można powiedzieć, że jest ćpunem-informacyjnym, nie ma telewizora. “Dziennie czytam pięć gazet, od deski do deski, oraz serfuję po Internecie, zawsze po www.spiegel.de! Po tym, jestem zupełnie poinformowany”.
Przedmaturalny-stres:
Georg (urodzony 31.03.1987 w Halle, 1,77 m wzrostu, waga: 72 kg). W przyszłym roku będzie zdawał maturę, i przez tą karierę muzyczną, jest w zupełnym stresie naukowym. “To jest naprawdę trudne, pogodzić to wszystko, ale moje oceny są naprawdę w porządku”.

TOM

Hobby?
Graffiti, zespół, imprezy
Jakbyś się opisał w paru słowach?
Uszczypliwy, spontaniczny, dowcipny, wyluzowany.
Twoje słabości?
źle znoszę oczekiwanie na cokolwiek.
Czego nie lubisz w sobie?
Często gubię wiele rzeczy, jestem trochę zapominalski i jestem za ufny.
Kiedy ostatni raz płakałeś?
Nigdy nie płaczę!
Czy jesteś zakochany?
Niestety nie, ale może za niedługo będę!
Kiedy i z kim pierwszy raz się pocałowałeś?
To było z tą samą dziewczyną, z którą przeżył to Bill! A kiedy dokładnie, niestety nie pamiętam, ale byłem młody:)…
Kiedy i jaka była twoja pierwsza wielka miłość?
Byłem już w wielu związkach, ale nigdy nie było super. Dlatego też nie mogę powiedzieć, żebym przeżył wielką miłość.
Kiedy i jaki był twój “pierwszy raz”?
Miałem wtedy 13 lat. Było okropnie, a zarazem komicznie. Z kim? Lepiej nie będę wam tego mówić.
Twoje najbardziej przykre przeżycie?
Zawsze, gdy muszę śpiewać przed całą klasą, ale wtedy to każdy robi sobie ze mnie jaja, i od razu się zamykam.

GUSTAV

Twoje hobby?
Jazda na rowerze, tworzenie muzyki.
Jakie słowo opisuje cię najlepiej?
Zakręcony.
Jaki jest twój nałóg?
Robię wszystko sam.
Co cię wkurza?
Niepunktualność, zakupy w dużych centrach handlowych.
Czego nie lubisz w sobie?
Tego, że bardzo szybko staję się nadąsany.
Najważniejszy dzień w twoim życiu?
Każdy dzień jest dla mnie ważny.
A najbardziej smutny moment?
Jest wiele przykrych momentów, śmierć mojej babci, zdechniecie dwóch moich psów, etc.
Czy jesteś zakochany?
Nie.
Kiedy miałeś swój pierwszy pocałunek?
Pocałunek przedszkolu.
Jak brzmi twoje motto życiowe?
Do wszystkiego dojdziesz ciężką pracą.

BILL

Twój kolor włosów?
Naturalny: ciemny blond, teraz: granatowo-czarne.
W której klasie jesteś teraz?
W 9 klasie Kurfürst-Joachim-Friedrich-Gymnasium w Wolmirstedt.
Czy masz jakieś zwierzątka?
Tak, psa i kota.
Opisz siebie w paru słowach!
Indywidualny, uparty, spontaniczny.
Jakie masz wady?
Zawsze mówię coś, zanim pomyślę! Kupuję dużo, za dużo rzeczy i pod koniec miesiąca jestem zawsze spłukany.
Co cię wkurza?
Kłamstwo, ludzie, którzy są aroganccy, niepewność i ludzie, którzy zawsze się spóźniają.
Jaki był twój najsmutniejszy moment w życiu?
Czas, gdy moi rodzice się rozeszli.
Czy pamiętasz swój ostatni sen?
Tak, ja i bliźniaczki Olsen sami w lesie…
Jaki był twój największy zawód miłosny?
Nie mogliśmy być razem z powodu, dosyć dużej różnicy wieku.
Twoje najbardziej przykre przeżycie?
Wtedy, gdy mój brat, podczas jazdy do szkoły zwymiotował na moje spodnie.

GEORG

Masz jakieś zwierzątka?
Psa i kota.
Twoje hobby?
Muzyka (tworzenie i słuchanie), sport.
Opisz siebie w paru słowach!
Zepsuty, marzycielski, śmieszny.
Masz jakieś nałogi?
Telewizor.
Co cię wkurza?
Gdy ktoś mnie nie słucha.
Czego nie lubisz w sobie?
Swoich loków.
Jaki był twój najważniejszy moment w życiu?
Gdy zacząłem grać na gitarze basowej.
A najbardziej smutny?
śmierć moich zwierzątek (kota i żółwia).
Jaki był twój największy zawód miłosny?
Było wiele dziewczyn, które po krótkim czasie chodzenia ze sobą tak po prostu mnie rzucały.
Twoje motto życiowe?
Żyj swoimi marzeniami.

Czy Bill wyleciał ze szkoły? Czy Tom uprawiał sex z 25 dziewczynami? Czy Bill jest jeszcze prawiczkiem?

Dzikie plotki o Tokio Hotel

Zamieszanie wokół Tokio Hotel. Ledwo co chłopcy dostali się na szczyty list przebojów, a już powstało wiele plotek na temat Billa, Toma, Gustava i Georga. StarFlash sprawdza to…

Czy to prawda, że Bill ma małpkę?
Nie, Bill tylko pozował do zdjęcia z tą małpką dla jednej gazety. “Małpki to moje ulubione zwierzątka”, zdradza Bill. Natomiast chłopcy posiadają psa i kota.

Czy chłopcy mają swoje sympatie?
Nie! Obecnie wszyscy czworo są solo. Bill i Tom stawiają na bliźniaczki Olsen i Angelinę Jolie, Gustav na Evę Longorię z serialu “Gotowe na wszystko”, a Georg uważa, ze Jeanette Bidermann jest słodka.

Czy Bill sam obcina sobie włosy?
Ta super rozczochrana fryzura to był pomysł Billa, która stała się jego znakiem firmowym. Koleżanka mojej mamy obcina mi je, co trzy tygodnie. Natomiast, sam je układam i farbuję, zawsze przed jakimiś wywiadami itp. I przed sesjami fotograficznymi - mam swoje własne techniki, jak je ułożyć.

Czy Tom naprawdę uprawiał sex z 25 dziewczynami?
“Bzdura”, śmieje się Tom. ” To wszystko wymyślił sobie jakiś dziennikarz z gazety “Bild”. Bardzo lubię flirtować, no i spałem z dwiema dziewczynami, a nie jestem jakimś seksopotworem”. Jego dwie byłe dziewczyny Sabrina i Julia (obie 16), potwierdzają to. Julia: “Tom jest strasznie słodki, ale w miłości jest bardzo nieśmiały. Dopiero na piątej randce mnie pocałował. Seksu nie uprawialiśmy, chociaż chodziliśmy ze sobą rok. Tylko się całowaliśmy i pieściliśmy. Ale Tom ani razu nie włożył mi nawet ręki pod bluzkę”.

Czy Tokio Hotel, brało udział w programie “Star Serach”?
Tak, no przynajmniej Bill brał w nim udział w czerwcu 2003 roku. “Star Serach” był emitowany na stacji Sat.1. Bill śpiewał piosenkę “It’s Raining Man”, ale przegrał z 10-letnim Olverem, który zaprezentował cover piosenki Eminema, i odpadł. W wywiadach Bill nie wspomina miło tego okresu w swoim życiu. Ale zdecydowanie twierdzi: “Tokio Hotel to nie jest grupa wycastingowana, gramy już ze sobą od ponad 4 lat!”.

Czy Bill naprawdę wyleciał ze szkoły?
“Co za bzdura!”. Wszyscy chłopcy nadal chodzą do szkoły. A koncerty, spotkania z dziennikarzami i wywiady starają się organizować na weekendzie. Bill i Tom chodzą do 10 klasy Kurfürst-Joachim-Friedrich-Gymnasium w Wolmirstedt, niedaleko Magdeburga - jednakże chodzą do różnych klas. Jednakże z powodu natłoku fanów w szkole, (co dezorganizuje życie szkolne) chłopcy zdecydowali, aby opuścić szkołę na rok albo zatrudnić jakiegoś prywatnego nauczyciela. Bill śmiejąc się mówi:, “Jeśli szum wokół Tokio Hotel się trochę usta, to na pewno powrócimy do szkoły!”. Gustav skończył już szkołę średnią i przygotowuje się do egzaminu zawodowego, Georg jest w 13 klasie i w przyszłym roku będzie pisać maturę.

Czy Bill woli chłopców?
Na podstawie tego, że Bill jest delikatny i swoich dziewczęcych zwyczajów (chodzi tu o malowanie), wielu ludzi uważa go za geja. “Co za bzdura!”, oburza się Bill. “Oczywiście, że stawiam na dziewczyny, ale nie jestem typem macho”.

Czy Bill jest jeszcze prawiczkiem?
Georg i Gustav mają już za sobą swój “pierwszy raz”. Również Tom, - który bardzo często opowiada o intymnych sprawach - zdradza, że w wieku 13 lat kochał się z dziewczyną po raz pierwszy. Ale o Billu nie wiadomo nic. “To czy jestem jeszcze prawiczkiem czy nie, pozostanie całkowicie moją prywatną sprawą”.

Tłumaczenie: Elli

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.